Zimowe Klimaty, gorące rozmowy – nasza relacja z trójmiejskich targów
W minioną niedzielę, 8 grudnia, wzięliśmy udział w wyjątkowym wydarzeniu: Klimaty – Trójmiejskie Targi Twórców, które odbyły się w gdańskim Starym Maneżu. Wśród prawie 100 wystawców znaleźliśmy się również my – Plant Inside – z naszymi torebkami, etui, lunch bagami i całą masą opowieści do przekazania. I był to naprawdę piękny dzień!
Nasze stoisko – z góry, ale z klimatem
Choć nasze stoisko znajdowało się na antresoli, mieliśmy świetnie ulokowaną przestrzeń – z odpowiednią ilością miejsca i widokiem na tętniące życiem parterowe alejki. Co prawda światło było nieco przygaszone, ale wystawcy jak zwykle nie zawiedli – dziękujemy Pani z Mizo_Jewellery za dodatkową lampkę! Atmosfera była pełna wzajemnej życzliwości, wsparcia i uśmiechów – to właśnie za to kochamy lokalne targi.
Premiera nowych torebek i zaskoczenie, że to… kukurydza!
W tym roku przywieźliśmy ze sobą trzy zupełnie nowe modele:
- brązową shoperkę ze skóry na bazie kukurydzy,
- czarną shoperkę ze skóry na bazie winogron,
- czarną torebkę „jamnika” (dłuższy model) również z kukurydzianej skóry.
Choć jeszcze nie były dostępne w sprzedaży (właśnie opuściły nasze warsztaty!), to wzbudziły ogromne zainteresowanie – zwłaszcza wśród Pań.
Z kolei Panowie najczęściej pytali o nasze torby na laptopa – klasyczne, eleganckie, wykonane z roślinnej skóry kukurydzianej. Jeden z naszych gości, Pan Janusz, nie mógł uwierzyć, że jego nowa torba na laptopa camel zaczynała swój żywot… na kukurydzianym polu. To była jedna z wielu wspaniałych rozmów tego dnia.
Roślinne skóry? Naprawdę?
Reakcje odwiedzających były bezcenne. Zaskoczenie, niedowierzanie, ciekawość. Padały pytania:
„Z której części kukurydzy ta skóra powstaje?”
„To naprawdę nie jest skóra zwierzęca?”
„Ale to wygląda jak luksusowy produkt!”
Największe wrażenie robiły nasze egzemplarze „testowe” – torby używane przez nas od 3–4 lat, nadal w świetnej formie. Pokazywały, że estetyka, trwałość i odpowiedzialna produkcja mogą iść w parze.
Spotkania, które inspirują
Wszystkie rozmowy z odwiedzającymi były dla nas ogromnie cenne. Często inspirujące, czasem zaskakujące, zawsze szczere. Usłyszeliśmy mnóstwo dobrego feedbacku – o kolorach, formatach, użyteczności.
Nawiązaliśmy też nowe znajomości – szczególnie miło wspominamy rozmowy z Korzenie – Kosmetyki Naturalne, którzy – podobnie jak my – tworzą swoje produkty z troską o środowisko, etykę i jakość. Tacy sąsiedzi to prawdziwy skarb!
Wdzięczność i motywacja
Rozdaliśmy wiele ulotek i wizytówek, a sporo osób odwiedziło nasz Instagram i zapisało sobie naszą nazwę. To wszystko daje ogromną energię do dalszego działania. Bo mimo że potrzeba jeszcze dużo pracy, żeby roślinne torby na dobre zadomowiły się w świadomości klientów, to każda taka rozmowa przybliża nas do celu.
I jeszcze jedno…
Kilka dni po targach odebraliśmy telefon od jednej z odwiedzających – Pani Joanny, która była zachwycona naszą nową brązową shoperką ze skóry Viridis®. Zapytała, czy może ją kupić, mimo że model nie był jeszcze oficjalnie w sprzedaży. Oczywiście się zgodziliśmy. Reakcja Pani Joanny – radość i wdzięczność – tylko utwierdziła nas w przekonaniu, że warto było pokazać ten model światu.
Torebka właśnie znalazła swoją nową właścicielkę, a my – z jeszcze większą motywacją – przystępujemy do pierwszej małej serii produkcyjnej. Takie chwile przypominają nam, dlaczego to wszystko robimy.
Dziękujemy!
Dziękujemy Mirce i Annie – organizatorkom Zimowych Klimatów, wszystkim odwiedzającym, sąsiadom ze stoisk i naszym rozmówcom. Wracamy z Gdańska z sercami pełnymi wdzięczności, głowami pełnymi pomysłów i przekonaniem, że to, co robimy, naprawdę ma sens.
Do zobaczenia na kolejnych targach – a tymczasem zapraszamy Was na nasz Instagram:
gdzie znajdziecie więcej zdjęć, kulisy i nowości z naszej roślinnej pracowni.
Zespół Plant Inside